Czy motocykl może być pojazdem firmowym? Skorzystaj z leasingu

dodano: 13.08.2019

Pojazdy służbowe są bardzo często niezbędne do wykonywania pracy. Okazuje się, że wcale nie muszą być nimi samochody. Leasing motocykla to coraz popularniejsze rozwiązanie, które dodatkowo jest bardzo korzystne z punktu widzenia finansowego. 

 

Leasing motocykla

 

Cały proces jest prawie tożsamy z tym, który występuje podczas leasingu samochodów. Przede wszystkim należy udać się do dealera, który świadczy taką usługę w przypadku motocykli. Następnie należy przedstawić odpowiednie dokumenty, takie jak wniosek leasingowy czy dokumenty finansowe. Przy leasingu konieczne jest wykupienie pełnego pakietu ubezpieczenia, czyli OC, AC oraz NNW. Koszty takiego ubezpieczenia na dzień dzisiejszy wynoszą w granicach 5% wartości motocykla w skali roku. Ubezpieczenie można wykupić z reguły bezpośrednio u dealera. 

 

Ile trwa?

 

W przypadku motocykli, ze względu na z reguły niższą wartość niż samochodów, leasing trwa krócej, np. 2-3 lata przy dość wysokim początkowym wkładzie własnym. Odsetki w tym czasie oscylują w granicach 3-4%. Wkład własny wynosi 10%-20% wartości motocykla. 

 

Czy warto?

 

Leasing motocykla jest jak najbardziej korzystnym rozwiązaniem, szczególnie pod względem finansowym. Sprawia, że nasze wydatki nie tylko rozłożą się na kilka lat. Jest to rozwiązanie istotne ze względów podatkowych. Na potrzeby ustawy VAT motocykl rozumiany jest jako pojazd samochodowy, co pozwala wliczać nabycie maszyny i wydatki w koszty, co obniża podatek. 

 

Dla kogo?

 

Motocykl w leasingu będzie bez wątpienia doskonałą opcją dla przedsiębiorców, którzy mają firmy działające przede wszystkim w okresie wakacyjnym bądź letnim. Motocykle charakteryzują się niższymi kosztami utrzymania oraz łatwiejszym garażowaniem. Dodatkowo mogą znacznie ułatwić poruszanie się po mieście dzięki możliwości omijania korków, co sprawia, że mogą być również używane jako drugi pojazd, wykorzystywany właśnie do sprawnego i szybkiego przemieszczania się nawet w godzinach szczytu.